www.molendys.alleluja.pl

Start Księga go¶ci Napisz refleksję Kontakt  dzi¶ mamy dzięki Bogu 7 wrze¶nia 2010


SYN KAPŁANA

O ¦W. JANIE CHRZCICIELU DO KLERYKÓW

- Sk±dże to zamieszanie? Kto jest jego sprawc±?

- Syn kapłana.

- A o co poszło?

- O imię.

- O imię? To nie maj± ludzie większych problemów? Czy życie nie może być łatwe, lecz trzeba je sobie koniecznie skomplikować?

- Wtedy to nie było takie proste jak dzi¶. Wówczas istniała tradycja nadawania synowi imienia ojca.

- Dobrze, że dzi¶ ludzie nie przejmuj± się czym¶ tak błahym jak imię.

- A powinni.

- Powinni? Dlaczego?

- Dlatego, że zostali¶my ochrzczeni w imię Boże. W imię Ojca i Syna i Ducha ¦więtego. W imię wzniosłe, wspaniałe i wielkie. W imię, które jest jak potężna twierdza. W imię, które trwa na wieki, przez wszystkie pokolenia. W imię ¶więte.

- I co z tego wynika?

- To, że Twoje imię jest zapisane w niebie, w Księdze Życia. Powinni¶my się z tego powodu radować.

- I nie mogę już swojego imienia wymazać?

- Owszem. Możesz je wymazać w księdze chrztów, w makularzu, w kopiach w archiwum kurialnym. Ale w Księdze Życia to jest niemożliwe. Tam nie ma komputera. Nie można przycisn±ć delete.

- To takie ważne jest moje imię?

- Jak najbardziej, bo Pan Bóg Cię wzywa po imieniu. Nie lękaj się, bo (...) wezwałem Cię po imieniu. Po imieniu Cię powołuje. Codziennie mówi do Ciebie: Janie, pójdĽ za Mn±. I pyta: Piotrze, czy miłujesz Mnie? A Ty codziennie powiniene¶ to usłyszeć i odpowiedzieć na ten głos: Oto jestem.

- Rzeczywi¶cie.

- Ale to nie koniec. Masz jeszcze swojego ¦więtego Patrona od Chrztu ¶w., który stoi przed Bogiem i wyprasza łaski i błogosławieństwo dla Ciebie.

- A jak nie mam ¦więtego Patrona?

- To tym większe zadanie dla Ciebie... żeby był.

- Co¶ jeszcze?

- Tak. Gdy twój kolega będzie mówił: Ja, Wojciech, biorę sobie Ciebie..., z twoich ust usłyszę: Ja, Szymon, wierzę we wszystko cokolwiek naucza Ko¶ciół rzymsko-katolicki... Patrz, jakie ważne Twoje imię. Teraz rozumiesz, że mieć imię, to być kim¶...

- Może wystarczy?

- Nie. Nie zapomnij, że za 42 godziny znów narodzi się Ten, któremu Bóg darował imię ponad wszelkie imię. Nie dano nam bowiem żadnego innego imienia, w którym mogliby¶my być zbawieni.

- To tyle?

- Jeszcze jedno. Gdy usłyszysz jutro: Drodzy Księża, Carissimi Fratres czy Panowie Kochani, przypomnij sobie swoje imię. Chcesz co¶ powiedzieć?

  • Dziękuję dziecku z Ain-Karim za to zamieszanie...

Ks. Stanisław Molendys



 
(c) 2002 szablon Alleluja!pl
na liczniku zapisałem już 327635 dusz
a teraz czyta t± stronę 3 osób.