www.molendys.alleluja.pl |
|||
![]()
|
|||
| Start Księga gości Napisz refleksję Kontakt dziś mamy dzięki Bogu 7 września 2010 | |||
SZCZĘŚLIWY JESTEM![]() O EUCHARYSTII I KAPŁAŃSTWIE W tym szczególnym dzisiejszym dniu, kiedy tak wiele pracy jeszcze przed nami, tzw. przedświąteczna gorączka, przychodzimy do świątyni. Wielki Czwartek. Przychodzimy, aby obchodzić pamiątkę Ostatniej Wieczerzy, jednego z największych wydarzeń naszej wiary. Wspominamy ten wieczór, który odmienił losy całego świata - bo oto Bóg zostaje pośród ludzi, co więcej, zostaje dla ludzi. Daje siebie samego za pokarm. "Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje... Chrystus nie mógł dać człowiekowi już nic więcej, bo co można było dać więcej, niż siebie samego.Może to i dobrze, że pamiątkę ustanowienia Eucharystii obchodzimy właśnie w taki dzień - pełen zajęć i obowiązków. Może przez to Jezus chce nam uświadomić, że Eucharystia, to nie jest coś odświętnego, tylko na niedziele, czy inne specjalne okazje. Jezus Eucharystyczny nie jest tylko dla wybranych, nie jest nagrodą dla ludzi świętych i nieskalanych za ich bezgrzeszne życie. On jest dla każdego z nas, dla człowieka często słabego, grzesznego, on jest dla nas, którzy tak często przecież upadamy, którzy z tak wieloma sprawami nie potrafimy sobie poradzić. Komunia Święta naprawdę nie jest nagrodą -Ona jest lekarstwem. Chrystus pozostał pośród nas w małym kawałku chleba, bo c hce być naszym chlebem codziennym.Może dzisiaj, w dniu ustanowienia Eucharystii, w dniu, kiedy Chrystus ustanowił Eucharystię postawmy sobie kilka prostych pytań i spróbujmy na nie odpowiedzieć w ciszy swoich serc: - Czym dla mnie jest Eucharystia? - Czy patrząc na mnie, na moje życie, a zwłaszcza życie religijne można powiedzieć, że chrześcijanin jest człowiekiem Eucharystii? - Czy pozwalam, aby Jezus Eucharystyczny przenikał moje życie, aby mnie przemieniał i kierował moim życiem? A może uważam, że ja sam bez Boga lepiej potrafię pokierować swoim życiem? Dzień dzisiejszy jest także ważny dla nas kapłanów. Przecież to właśnie dziś, na tej samej Ostatniej Wieczerzy Jezus ustanowił sakrament kapłaństwa. "To czyńcie na Moją pamiątkę". To nie przypadek, że Eucharystię i kapłaństwo Jezus ustanowił w tym samym momencie. Można śmiało powiedzieć, że kapłaństwo zostało ustanowione przede wszystkim dla Eucharystii. Tam, gdzie nie ma kapłana, nie ma Eucharystii - nie ma ani Mszy Świętej, ani Najświętszego Sakramentu. W tych sprawach, jak w żadnych innych nikt nie może kapłana zastąpić. I o tym przekonują się, nieraz bardzo boleśnie, ludzie żyjący w krajach, gdzie kapłanów brakuje.Kapłaństwo jest darem, tak, jak Eucharystia. Jest darem Boga dla człowieka. I podobnie, jak Eucharystia jest tajemnicą. Tajemnicą jest i musi chyba pozostać, dlaczego akurat tych, a nie innych wzywa Bóg do szczególnej bliskości ze sobą. Tajemnicą jest także wielka miłość i zaufanie Boga, który w ręce kapłanów - ludzi słabych i grzesznych, ja k każdy - złożył tak wielkie i święte sprawy. A jak widzą kapłana dzisiaj ludzie?
Dobrze, że ludzie mówią o kapłanach. Źle byłoby, gdyby nic nie mówili. A to, że mówią świadczy o tym, że ludziom zależy na księżach. Panie Jezu z Wieczernika pragnę Ci dzisiaj wyznać, że nie jest łatwo być dzisiaj Twoim kapłanem.
Mój drogi - powie Chrystus - ale czy Ja kiedykolwiek powiedziałem ci, że będzie łatwo, prosto i spokojnie czyż raczej nie mówiłem ci że:
Tak Panie jest mi teraz głupio, że w ten szczególny wieczór rozpocząłem od narzekania boć przecież szczęśliwy jestem, że mnie wybrałeś - że czasami jestem tak blisko Ciebie, że aż Tobą, w Twojej osobie - szczęśliwy jestem gdy idę z Tobą do chorych i widzę ich radość, wzruszenie a czasami nawet łzy - szczęśliwy jestem, że często jestem znakiem sprzeciwu w świecie - szczęśliwy jestem, że czasami udaje mi się kogoś pocieszyć, otrzeć łzy, wzbudzić nadzieję, - szczęśliwy jestem, że jest tylu, którzy się modlą za mnie, o zdrowie, o siły, o wytrwanie - dziękuję Ci Panie, że dajesz mi pragnienie świętości, miłość, nadzieję, że pozwalasz mi sprawować Twoje sakramenty i należeć tylko do Ciebie Panie i chociaż tak do końca Cię nie rozumiem to jednak w ten szczególny wieczór chcę Ci powiedzieć jeszcze raz MOJE TAK! I powtórzyć za poetą ks. Janem Twardowskim: Własnego kapłaństwa się boję, Własnego kapłaństwa się lękam I przed kapłaństwem w proch padam I przed kapłaństwem klękam Tak o tajemnicy kapłaństwa pisze Jan Paweł II w swej ostatniej książce "Dar i Tajemnica": "Powołanie kapłańskie jest misterium. Jest ono tajemnicą "szczególnej wymiany" admirabile commercium - pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Człowiek oddaje Chrystusowi swoje człowieczeństwo, aby mógł się On nim posłużyć jako narzędziem zbawienia. Chrystus zaś przyjmując ten dar, czyni owego człowieka jakby swoim alter ego".Każdy ksiądz jest tylko człowiekiem, słabym i grzesznym, jak każdy inny i jak każdy człowiek potrzebuje modlitwy. Czy modlisz się za kapłanów: o siły, o błogosławieństwo, o ich świętość. A może potrafisz tylko krytykować i stawiać im niewykonalne dla siebie wymagania? Zakończmy modlitwą Jana Pawła II: "Boże, Uświęcicielu i Stróżu Twojego Kościoła, wzbudź w nim przez Ducha Twojego godnych i wiernych szafarzy świętych Tajemnic, aby za ich posługiwaniem i przykładem, przy Twojej pomocy, lud chrześcijański kierował się na drogę zbawienia. Ks. Stanisław Molendys |
|||
| (c) 2002 szablon Alleluja!pl na liczniku zapisałem już 327633 dusz
|
|||